
Dzieci i zwierzęta często łączą naturalną więź, a fotografka Michele Zousmer uchwyca tę więź w przekonujący sposób. W tej serii zdjęć kieruje swój obiektyw w stronę irlandzkich dzieci-podróżników, pokazując czułe chwile między nimi a zwierzętami, z którymi dorastają.
Te zdjęcia oferują wgląd w świat, który rzadko się widzi. Z uczciwością i troską Zousmer podkreśla siłę, niewinność i głębokie relacje, które kształtują dzieciństwo w społecznościach wędrownych, zwłaszcza oczami ich najmłodszych członków i stworzeń, które kochają.
Instagram: @michelezousmerphoto
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…