
Dzieci i zwierzęta często łączą naturalną więź, a fotografka Michele Zousmer uchwyca tę więź w przekonujący sposób. W tej serii zdjęć kieruje swój obiektyw w stronę irlandzkich dzieci-podróżników, pokazując czułe chwile między nimi a zwierzętami, z którymi dorastają.
Te zdjęcia oferują wgląd w świat, który rzadko się widzi. Z uczciwością i troską Zousmer podkreśla siłę, niewinność i głębokie relacje, które kształtują dzieciństwo w społecznościach wędrownych, zwłaszcza oczami ich najmłodszych członków i stworzeń, które kochają.
Instagram: @michelezousmerphoto
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…