
Zaczarowane dzikie konie z Kapsztadu przetrwały ponad sto lat na mokradłach między Kleinmond i Rooisand w Prowincji Przylądkowej Zachodniej.
Zdaniem ekologów dzikie konie odgrywają istotną rolę w ekosystemie, ponieważ ich ścieżki utrzymują otwarte drogi wodne.
Wydaje się, że dzikie konie regulują wielkość stada, ponieważ przez dziesięciolecia nigdy nie było więcej niż 30 osobników, a nie więcej niż 3 do 4 stad przemierza plaże i mokradła.
Przyszłość zaczarowanych dzikich koni z Przylądka jest niepewna ze względu na postępującą urbanizację lokalnych miast i wkraczanie osad ludzkich. Dzisiaj prezentujemy serię zdjęć zrobionych przez fotografa Petera Delaney.
Instagram: @peterdelaney
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…