
Nie każdy z nas preferuje relaks na morzu w formie luksusowego rejsu – niektórzy, zamiast wypoczynku, wybiorą miesięczną podróż statkiem towarowym, obfitującą w ekscytujące zdarzenia i widoki, jakich nie zapomną prawdopodobnie do końca życia. Jeffrey Tsang to kanadyjski vloger i fotograf, który dzieli się z nami własną historią morskich opowieści. Jego najnowszy timelapse, na który założyło się ok. 80 tysięcy zdjęć, to 30-dniowa podróż z Morza Czerwonego, przez Hongkong, porty Kolombo i Singapur. Przy użyciu lustrzanki Nikon D750 i wykorzystaniu ponad 1,5 terabajta pamięci, Tsang zdołał uwiecznić najpiękniejsze widoki napotkane na swojej drodze i zaszczepić w nas chęć do wybrania się w podobną podróż.
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…