
Nie każdy z nas preferuje relaks na morzu w formie luksusowego rejsu – niektórzy, zamiast wypoczynku, wybiorą miesięczną podróż statkiem towarowym, obfitującą w ekscytujące zdarzenia i widoki, jakich nie zapomną prawdopodobnie do końca życia. Jeffrey Tsang to kanadyjski vloger i fotograf, który dzieli się z nami własną historią morskich opowieści. Jego najnowszy timelapse, na który założyło się ok. 80 tysięcy zdjęć, to 30-dniowa podróż z Morza Czerwonego, przez Hongkong, porty Kolombo i Singapur. Przy użyciu lustrzanki Nikon D750 i wykorzystaniu ponad 1,5 terabajta pamięci, Tsang zdołał uwiecznić najpiękniejsze widoki napotkane na swojej drodze i zaszczepić w nas chęć do wybrania się w podobną podróż.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…