
Francuski artysta Cal jest „wandalem”. Tylko że jego psoty nie są niegrzeczne ani destrukcyjne. Raczej mądre, kreatywne i radosne. Ale przede wszystkim pasują do otoczenia. Artysta uliczny z Lyonu tworzy swoje prace w miejscach miejskich, pozostawiając je w interakcji z otoczeniem.
Pomyśl, że pomalowana ryba „ucieka” z rury spustowej lub czerwono-biały znak drogowy „staje się” Waldo.
Instagram: @cal_dessins_and_co
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…
Zdjęcia zaczynają się w znajomych miejscach — i z czasem coś się rozpuszcza Fotografie Brooke…
Coś jest nie tak z kulturą pracy biurowej — i nie chodzi przy tym o…
Ach, selfie. Uchwyt, filtry i setki komentarzy o tym, jak cudowni są nasi znajomi —…
Wprowadzenie Chiny to kraj rozciągający się niemal na skalę całej Europy, dlatego nie dziwi jego…
Dziadkowie to prawdziwe skarbnice doświadczeń — okno do świata, który znali na własnej skórze. Często…