
Gdzieś w Chabarowsku w Rosji mieszka pasjonatka filcowanej wełny, która sprawia, że najsłodsze leśne zwierzęta wyglądają, jakby pochodziły z filmu Disneya. Nazywa się Julia Derevschikova i robi to od 2015 roku. Przez lata stworzyła ponad sto tych uroczych małych stworzeń i nie wydaje się, że wkrótce skończy.
Artystka stosuje technikę filcowanej wełny, której nie należy mylić z filcem wełnianym, która jest techniką zupełnie inną, ale bardzo podobną. Krótko mówiąc, pierwszy z nich obejmuje nawlekanie i tkanie, podczas gdy drugi nie. Technika filcowanej wełny dodaje wełnie dodatkowego obrzęku, co przekłada się na miękką i puszystą teksturę, która doskonale pasuje do robienia tych uroczych małych puszystych słodziaków. Artystka ma talent do tworzenia leśnych stworzeń..
Instagram: @derevschikova
Kobiety zbierają argumenty przez lata — każde protekcjonalne „tak tak”, każda niezamówiona opinia, każde „właściwie…”…
Rzeczywistość bywa często znacznie bardziej brutalna i przerażająca niż filmy czy książki. W prawdziwym życiu…
Wielu ludzi fascynują seriale prawnicze, zwłaszcza te kryminalne i sądowe, które są teraz popularne na…
Ankieta przeprowadzona wśród 2 000 kobiet wykazała, że jedna na dziesięć nie potrafi poprawnie rozpoznać…
„Nie wiem, jak ty to robisz.” Tę frazę powiedziałam mojej znajomej, samotnej mamie, pewnie zbyt…
Uważa się, a nawet dyskutuje, że kobiety mają silniejsze poczucie intuicji. Według neuronauki wynika to…