
Gdzieś w Chabarowsku w Rosji mieszka pasjonatka filcowanej wełny, która sprawia, że najsłodsze leśne zwierzęta wyglądają, jakby pochodziły z filmu Disneya. Nazywa się Julia Derevschikova i robi to od 2015 roku. Przez lata stworzyła ponad sto tych uroczych małych stworzeń i nie wydaje się, że wkrótce skończy.
Artystka stosuje technikę filcowanej wełny, której nie należy mylić z filcem wełnianym, która jest techniką zupełnie inną, ale bardzo podobną. Krótko mówiąc, pierwszy z nich obejmuje nawlekanie i tkanie, podczas gdy drugi nie. Technika filcowanej wełny dodaje wełnie dodatkowego obrzęku, co przekłada się na miękką i puszystą teksturę, która doskonale pasuje do robienia tych uroczych małych puszystych słodziaków. Artystka ma talent do tworzenia leśnych stworzeń..
Instagram: @derevschikova
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…