
Ludzie kochają koty, ponieważ są małe i puszyste – ale co kryje się pod tym futrem? Ta urocza kolekcja zdjęć bezwłosych kociąt sfinków dowodzi, że te stworzenia mogą być równie urocze, jeśli nie nieco dziwne, bez luksusowej grzywy.
Rasa Sfinksów, pomimo braku sierści, pochodzi z północy Kanady. W połowie lat 60. kot w Ontario urodził bezwłosego kociaka w wyniku naturalnej mutacji genetycznej. Po tej anomalii narodziły się dwa oddzielne mioty bezwłosych kociąt w połowie lat 70. w Toronto i Minnesocie. Dzięki starannej hodowli kot Sfinks przekształcił się w wyjątkowe zwierzę, które widzimy dzisiaj. Sfinksy występują w różnych kolorach i wzorach i technicznie nie są tak „nagie”, jak się wydają. Jeśli przyjrzysz się wystarczająco blisko, zobaczysz, że są pokryte cienką warstwą sierści.
Powszechne nieporozumienia, takie jak mit „bezwłosych” kotów, mogą prowadzić do tego, że ludzie kupują tę rasę, nie wiedząc, ile pielęgnacji wymagają. Ich gładkie korpusy mogą oznaczać mniejsze linienie, ale to nie oznacza mniejszej pielęgnacji. Właściciele Sfinksów powinni być przygotowani do mycia swoich zwierząt domowych raz w tygodniu i regularnego ścierania ich ciała myjką, ponieważ ich skóra przyciąga cząsteczki kurzu, pyłki i brud wraz z martwą skórą. Bez sierści ochronnej są również podatne na oparzenia słoneczne, przegrzanie i wychłodzenie. Ważne jest, aby przeprowadzić badania, zanim zainwestujesz w jednego z tych egzotycznych kotów.
Jeśli cenisz dowcip, który z pozoru wydaje się prosty, a jednocześnie celnie obserwuje świat, komiksy…
Wszyscy znamy „but” Włoch, ale jak wyglądają pozostałe kraje Europy według wyobraźni artystów? Niemiecki twórca…
Jeszcze raz przedstawiam najzabawniejsze sytuacje z życia każdego właściciela kota — pełne przygód, niespodzianek i…
Co roku z niecierpliwością oglądamy zdjęcia nominowane w konkursie Wildlife Photographer of the Year —…
Chociaż cienie to w gruncie rzeczy jedynie brak światła, od dawna odgrywają ważną rolę w…
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…