
Historia tego chłopca z Chin poruszyła internautów z najróżniejszych zakątków świata. 8-latek pokonał pieszo 4,8 kilometra, by dostać się do szkoły w dniu ważnego egzaminu, nie zważając na panujący na zewnątrz mróz (-9°C). Dyrektor podstawówki w Xinjie, Fu Heng, nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy ujrzał chłopca z soplami lodu na głowie – postanowił osobiście zbadać sytuację materialną jego rodziny. Okazało się, że dzieli dom jedynie z babcią i starszą siostrą – dlatego otoczony został przez szkołę dodatkową opieką i każdego dnia otrzymuje między zajęciami darmowe drugie śniadanie. Opublikowane w sieci zdjęcie chłopca wywołało natychmiastowy odzew – szkoła doczekała się dotacji wysokości 15 tys. dolarów, 20 sztuk sprzętu grzewczego i 144 kompletów ciepłych ubrań. Determinacja tego ucznia jest naprawdę godna podziwu!
Gdyby istniała maszyna czasu zabierająca do początków XXI wieku, pewnie wskoczyłbyś do niej bez namysłu…
Atmosfera przez krople deszczu Przez mokre szyby, rozmyte reflektory i miękkie światła bokeh malarka z…
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…