
Fotograf Isa Leshko przestraszyła się starzenia po tym, jak opiekowała się matką chorą na Alzheimera. Jednak znalazła sposób na zmierzenie się ze strachem. Leshko zaczęła fotografować uratowane zwierzęta gospodarskie. Indyki, świnie, konie – wszystkie, o których można pomyśleć, że uciekły z rzeźni lub innego ponurego miejsca.
Po prawie dekadzie pracy nad projektem, Leshko wydała cudowną książkę „Pozwolono się zestarzeć: Portrety starszych zwierząt z Sanktuariów Farm” ( „Allowed to Grow Old: Portraits of Elderly Animals from Farm Sanctuaries”) i zaczęła przestawiać swoje podejście do serii z radzenia sobie z niepokojem wobec aktywizmu. Fotografka używa teraz swoich zdjęć jako sposobu mówienia w imieniu tych i innych wykorzystywanych zwierząt.
Leshko potraktowała te zdjęcia jako portrety dzieł sztuki. „Aby obraz pojawił się w mojej książce, nie mogło to być po prostu piękne zdjęcie krowy lub świni, musiał to być portret Bessie lub Teresy.” – powiedziała. „Wybrałam zdjęcia, które ujawniły coś wyjątkowego w tym zwierzęciu lub przekazały emocje. Chciałam, aby widzowie rozpoznali, że zwierzęta te są czującymi istotami, które myślą i czują i które chcą się zestarzeć w komforcie, tak jak my.”
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…
Kiedy prace budowlane zasługują na nagrodę… za najgorsze wykonanie. Trudno wybrać zwycięzcę — niezależnie od…
Łatwo traktować gotową sałatkę czy saszetkę jabłek jako niewinną rzecz, dopóki nie uświadomisz sobie, że…
Posiłek szkolny to ważny element dnia ucznia — chwila przerwy od lekcji i okazja do…
Jeśli ktoś nas nauczył doceniać życie dzięki temu, jak niezwykłe są zwierzęta, to właśnie David…
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…