
Fotograf Isa Leshko przestraszyła się starzenia po tym, jak opiekowała się matką chorą na Alzheimera. Jednak znalazła sposób na zmierzenie się ze strachem. Leshko zaczęła fotografować uratowane zwierzęta gospodarskie. Indyki, świnie, konie – wszystkie, o których można pomyśleć, że uciekły z rzeźni lub innego ponurego miejsca.
Po prawie dekadzie pracy nad projektem, Leshko wydała cudowną książkę „Pozwolono się zestarzeć: Portrety starszych zwierząt z Sanktuariów Farm” ( „Allowed to Grow Old: Portraits of Elderly Animals from Farm Sanctuaries”) i zaczęła przestawiać swoje podejście do serii z radzenia sobie z niepokojem wobec aktywizmu. Fotografka używa teraz swoich zdjęć jako sposobu mówienia w imieniu tych i innych wykorzystywanych zwierząt.
Leshko potraktowała te zdjęcia jako portrety dzieł sztuki. „Aby obraz pojawił się w mojej książce, nie mogło to być po prostu piękne zdjęcie krowy lub świni, musiał to być portret Bessie lub Teresy.” – powiedziała. „Wybrałam zdjęcia, które ujawniły coś wyjątkowego w tym zwierzęciu lub przekazały emocje. Chciałam, aby widzowie rozpoznali, że zwierzęta te są czującymi istotami, które myślą i czują i które chcą się zestarzeć w komforcie, tak jak my.”
Wprowadzenie Często przewijając memy i zabawne posty, spodziewamy się jakiegoś kontekstu. Słodkie zdjęcia zwierząt pokazują…
Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga,…
Fotografia to jedno z najważniejszych ludzkich odkryć — od XIX wieku pozwala zatrzymać ulotne chwile…
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…
„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…
Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…