
Jeszcze 2 lata temu Phillip Haumesser patrzył na otaczający go świat oczami zwykłego człowieka. Pewnego dnia sięgnął po kamerę, by zacząć uwieczniać na zdjęciach najszczęśliwsze chwile spędzone ze swoimi dziećmi – właśnie wtedy zaczął dostrzegać to, co wcześniej pozostawało dla niego niewidoczne. Nowo odkryte piękno niepozornej scenerii, znajomość zasad perspektywy i eksperymenty z fotograficznymi trikami całkiem odmieniły jego sposób postrzegania świata. Dziś pragnie podzielić się swoją wiedzą z internautami, kontrastując dotychczasowy sposób myślenia z nowym, odkrywczym podejściem do otaczającej go rzeczywistości. Zobacz, na czym polega widoczna już na pierwszy rzut oka różnica!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…