
Jeszcze 2 lata temu Phillip Haumesser patrzył na otaczający go świat oczami zwykłego człowieka. Pewnego dnia sięgnął po kamerę, by zacząć uwieczniać na zdjęciach najszczęśliwsze chwile spędzone ze swoimi dziećmi – właśnie wtedy zaczął dostrzegać to, co wcześniej pozostawało dla niego niewidoczne. Nowo odkryte piękno niepozornej scenerii, znajomość zasad perspektywy i eksperymenty z fotograficznymi trikami całkiem odmieniły jego sposób postrzegania świata. Dziś pragnie podzielić się swoją wiedzą z internautami, kontrastując dotychczasowy sposób myślenia z nowym, odkrywczym podejściem do otaczającej go rzeczywistości. Zobacz, na czym polega widoczna już na pierwszy rzut oka różnica!
Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny…
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…
Kiedy prace budowlane zasługują na nagrodę… za najgorsze wykonanie. Trudno wybrać zwycięzcę — niezależnie od…
Łatwo traktować gotową sałatkę czy saszetkę jabłek jako niewinną rzecz, dopóki nie uświadomisz sobie, że…
Posiłek szkolny to ważny element dnia ucznia — chwila przerwy od lekcji i okazja do…
Jeśli ktoś nas nauczył doceniać życie dzięki temu, jak niezwykłe są zwierzęta, to właśnie David…