
Pozornie nie każda sztuka ma na początku cel, ale ostatecznie okazuje się być bardzo aktualna. Volker Hermes od ponad 10 lat tworzy cykl „Ukrytych portretów”, w których manipuluje zdjęciami klasycznych obrazów zaplątanych w akcesoria do głowy. Wydawało się to niewinną grą wyobraźni, dopóki nie stało się bardzo przejmujące, gdy miała miejsce pandemia COVID-19.
Grafika sama w sobie najlepiej się tłumaczy. Drugą najlepszą opcją jest wyjaśnienie artysty. Na szczęście mamy obie opcje. Oto, co Volker powiedział o swoim projekcie: „Przede wszystkim jestem artystą, malarzem. Moje kolaże fotograficzne są refleksją nad społecznym znaczeniem i naszym traktowaniem dawnych mistrzów. Nie maluję ich, bo myślę, że to malowanie w ten sposób nie jest już współczesne, więc zdecydowałem się na interwencje w Photoshopie!”
Instagram: @volker.hermes
Dzwonienie po służby ratunkowe to sytuacja, której większość z nas nie ćwiczy na co dzień…
Wprowadzenie Często przewijając memy i zabawne posty, spodziewamy się jakiegoś kontekstu. Słodkie zdjęcia zwierząt pokazują…
Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga,…
Fotografia to jedno z najważniejszych ludzkich odkryć — od XIX wieku pozwala zatrzymać ulotne chwile…
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…