
Jeff Lee Johnson dorastał w wiejskiej Minnesocie, w domu wypełnionym książkami autorów takich jak Edgar Rice Burroughs, Kenneth Robeson, Isaac Asimov, Robert Heinlein i Arthur C. Clark. Ponieważ jego mama rysowała i malowała, zapewniała mu niekończący się zapas materiałów, narzędzi i instrukcji, aby mógł przedstawiać swoją wyobraźnię, napędzaną ich opowieściami.
Jeff dzieli teraz swoją energię między osobiste projekty, które od dawna chciał realizować, a reżyserię artystyczną dla Fantasy Flight Games. Mężczyzna nadal cieszy się możliwością tworzenia przerażających obrazów – jego ulubione postaci lubią swoją pracę, co według niego czyni je nieco godnymi podziwu i sympatycznymi.
Kiedy patrzysz na ilustracje artysty, każdy najmniejszy szczegół ma znaczenie. Jeff wypełnia kadr tak wieloma szczegółami, że trudno oderwać wzrok od jego prac. Wygląda na to, że zawsze jest coś innego do odkrycia!
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…