
Wszyscy kochamy Disneya, ale spójrzmy prawdzie w oczy – bohaterowie bajek są uroczy, ale nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. I nie mamy tu na myśli tylko śpiewających krabów czy gadających myszy. Mowa raczej o ludzkich postaciach i ich nienaturalnie chudych figurach. Co prawda nie widzieliśmy ich nigdy na siłowni, ale Arielka, Roszpunka, Bella i Kopciuszek muszą nieźle ćwiczyć, aby utrzymać takie genialne figury!
Artystka z Melbourne, Ashley Beevers, postanowiła sprawdzić, co by było, gdyby wspomnianym wyżej postaciom dodać nieco… kształtów. Tak powstała seria ilustracji, którą za chwilę będziecie podziwiać.
Jak oceniacie poniższe „pin-up girls” w wersji Disney?
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…