
Zorza polarna to powszechnie znane i podziwiane na całym świecie zjawisko, kojarzone głównie z okolicami bieguna północnego w postaci naturalnego widowiska, znanego pod nazwą Aurora borealis. Tym razem pewnemu fotografowi udało się jednak uwiecznić piękno zorzy występującej na drugiej półkuli. Philip Dubbin zachwycił świat serią zdjęć ukazujących nocny taniec świateł nad parkiem narodowym Mornington Peninsula w Australii. „Oglądanie zorzy (Aurora australis) to niesamowicie relaksujące i jednocześnie zapierające dech w piersiach zjawisko.” – opowiada autor zdjęć – „Szczególnie w czasie spokojnej, czystej nocy – choć jasne kolory pojawiają się dopiero w trakcie gwałtownej burzy.” Podczas niezwykle owocnej nocy w plenerze Dubbinowi udało się nawet uchwycić na zdjęciu spadającą gwiazdę!
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…