
Georgina Ryland zyskała sławę jako autorka miniaturowych obrazków, namalowanych na jej własnych powiekach. Tym razem wizażystka z Brisbane powraca z serią dzieł w większym formacie – kanwą dla jej prac stała się nie tylko twarz, ale całe ciało. Bogate w detale kreacje artystki bazują w większości na inspiracjach pochodzących z jej ulubionymi filmów i seriali – znalazły się wśród nich m.in. „Gwiezdne wojny”, „Harry Potter” czy „Stranger Things”. Trzeba przyznać, że bodypainting w wykonaniu Ryland prezentuje się naprawdę efektownie!
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…