
Koszulki za 2€?! Brzmi całkiem nieźle prawda? W końcu za tyle to ciężko kupić nawet filiżankę kawy, a co dopiero koszulkę.
Właśnie to pytanie chce zadać ludziom organizacja non-profit, Fashion Revolution.
Ten dzień to także druga rocznica zawalenia budynku fabryki odzieży w Bangladeszu. W tej katastrofie zginęło ponad 1000 pracowników, którzy produkowali ubrania dla takich sławnych marek jak Walmart, Benetton, J.C. Penney czy wielu innych. Wszystko niestety odbywało się w bardzo niebezpiecznych warunkach.
„To nie konsumenci powodują ten problem, jednak nie oznacza to, że nie są częścią jego rozwiązania. Marki być może nie zwracają uwagi na to co mówią zaopatrzający ich ludzie, jednak z pewnością zwrócą uwagę na to co mówią ich klienci. Jako konsumenci mamy wielką szansę coś zmienić. Wystarczy, że tę szansę wykorzystamy!”
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…