
Koszulki za 2€?! Brzmi całkiem nieźle prawda? W końcu za tyle to ciężko kupić nawet filiżankę kawy, a co dopiero koszulkę.
Właśnie to pytanie chce zadać ludziom organizacja non-profit, Fashion Revolution.
Ten dzień to także druga rocznica zawalenia budynku fabryki odzieży w Bangladeszu. W tej katastrofie zginęło ponad 1000 pracowników, którzy produkowali ubrania dla takich sławnych marek jak Walmart, Benetton, J.C. Penney czy wielu innych. Wszystko niestety odbywało się w bardzo niebezpiecznych warunkach.
„To nie konsumenci powodują ten problem, jednak nie oznacza to, że nie są częścią jego rozwiązania. Marki być może nie zwracają uwagi na to co mówią zaopatrzający ich ludzie, jednak z pewnością zwrócą uwagę na to co mówią ich klienci. Jako konsumenci mamy wielką szansę coś zmienić. Wystarczy, że tę szansę wykorzystamy!”
Michael Schumacher, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który od wypadku narciarskiego w 2013 r. żyje…
Brytyjska modelka wzbudziła ogromne zainteresowanie w sieci po tym, jak jej pojawienie się na wybiegach…
Jednopanelowe żarty, które mówią wszystko Czasem wystarczy jeden kadr, żeby trafić w sedno dowcipu. Joe…
Handel detaliczny jest specyficzny — wszyscy z niego korzystamy, ale często praca na pierwszej linii…
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…