
Kiedy niemiecka artystka, Julia Marie Werner, odnalazła w zaniedbanego, bezdomnego psa, poszukującego jedzenia w jej garażu, od pierwszej chwili wiedziała, że pragnie mu pomóc. Choć w oczach większości ludzi był tylko niechlujnym włóczęgą, Julia dostrzegła w nim lwa, walczącego o przetrwanie w miejskiej dżungli. Postanowiła podzielić się tą wizją ze światem, organizując dla nowego ulubieńca wyjątkową sesję zdjęciową. Fanka „Króla Lwa” zadbała o to, by jej pupil jak najbardziej przypominał Simbę. Model, Tschikko Leopold von Werner, został bohaterem serii zdjęć pt. „Grossstadtlowe”, czyli „Wielkomiejski lew”, wiarygodnie odgrywając rolę władcy całego miasta.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…