
Kiedy niemiecka artystka, Julia Marie Werner, odnalazła w zaniedbanego, bezdomnego psa, poszukującego jedzenia w jej garażu, od pierwszej chwili wiedziała, że pragnie mu pomóc. Choć w oczach większości ludzi był tylko niechlujnym włóczęgą, Julia dostrzegła w nim lwa, walczącego o przetrwanie w miejskiej dżungli. Postanowiła podzielić się tą wizją ze światem, organizując dla nowego ulubieńca wyjątkową sesję zdjęciową. Fanka „Króla Lwa” zadbała o to, by jej pupil jak najbardziej przypominał Simbę. Model, Tschikko Leopold von Werner, został bohaterem serii zdjęć pt. „Grossstadtlowe”, czyli „Wielkomiejski lew”, wiarygodnie odgrywając rolę władcy całego miasta.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…