
Zakup zewnętrznej lampy błyskowej to koszt rzędu nawet 900 dolarów – trudno się więc dziwić, że i w tym przypadku pojawiają się pomysły na własnoręcznie stworzone rozwiązania. Fotografowie z Rosji, Koldunov Brothers, wpadli na genialny pomysł wykorzystania białego balonika w celu uzyskania lepszej jakości zdjęć z aparatu z wbudowanym fleszem. Wystarczy umieścić go przed źródłem światła – pełni wówczas rolę dyfuzora rozpraszającego światło z lampy błyskowej. Efekt? Wygładzone, równomiernie oświetlone zdjęcie doskonałej jakości!
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…