
Carter Blanchard to 8-latek cierpiący na bielactwo nabyte, który przez lata nie potrafił pogodzić się z wyglądem swojej skóry. Chłopiec nie mógł patrzeć na siebie w lustrze, a jego cera zmieniała się w szybkim tempie. Dopiero spotkanie z nowym przyjacielem o podobnej przypadłości pozwoliło mu zrozumieć, że prawdziwe piękno tkwi w wyjątkowości jego urody. Wszystko za sprawą adopcji Rowdy’ego – 13-letniego labradora z bielactwem, u którego zdiagnozowano chorobę dokładnie w tym samym roku co u Cartera. Niezwykła więź między chłopcem i jego nowym pupilem nie tylko szybko przerodziła się w przyjaźń, ale także pozwoliła mu w końcu uwierzyć w siebie!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…