
Znane i lubiane zabawki zostały przecięte na połowy i wypełnione realistycznym modelem szkieletu i organów – Jason Freeny z Maryland przedstawił w ten sposób swoją naturalistyczną wizję ich wnętrz. Freeny zajmował się dawniej wzornictwem przemysłowym. Gdy dotknął go kryzys finansowy, poszedł w ślady ojca i zaczął rzeźbić, a swoje prace wystawił na eBayu. Niespodziewanie okazało się, że na pierwszej sprzedanej figurce zarobił 3 razy tyle, ile przewidział, a zamówienia zaczęły same do niego napływać. Obecnie artysta zarabia 17 tys. dolarów na jednej rzeźbie, ponadto pojawiły się plany masowej produkcji niektórych z jego dzieł. Produkcja jednej zabawki zajmuje około 6 tygodni. Pierwsza część polega na rozłożeniu jej na części, przeprowadzeniu wizualizacji jej wnętrza i zaprojektowaniu szkieletu. W następnej kolejności przy pomocy precyzyjnych narzędzi powstają realistyczne modele narządów wewnętrznych.
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…