Kategorie: Rozrywka

Czeski fotograf podąża śladami dzikich zwierząt, które otrzymały od losu drugą szansę.

Martin Stranka to 32-letni fotograf z Czech, który świętuje w tym roku 10-lecie swojej kariery – z tej okazji zdecydował się na stworzenie pamiątkowego albumu podsumowującego jego dotychczasowe doświadczenia. Zamiłowanie do natury podsunęło artyście pomysł na sesję fotograficzną z gościnnym udziałem dzikich zwierząt, którym podarowano drugą szansę. Zafascynowany historiami ocalonych stworzeń Stranka, sfotografował ich postacie w bajecznej scenerii, zawieszonej między światem marzeń sennych a rzeczywistością. Artysta, który ma już na swoim koncie ponad 100 wystaw na całym świecie, pragnie podzielić się swoją twórczością poprzez album dostępny dla każdego miłośnika fotografii także w domowym zaciszu.

Reklama
Share

Najnowsze

„Widzieć to samo co ja?”: 91 zaskakujących przypadków pareidolii, które zmusiły ludzi do podwójnego spojrzenia

W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…

6 godzin temu

60 dziwnych faktów naukowych, które brzmią jak zmyślone, a są prawdziwe

#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…

7 godzin temu

63 zabawne memy o rodzicielstwie dla mam, które zasługują na odpoczynek

Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…

9 godzin temu

75 trójwymiarowych dzieł ulicznej sztuki Nikolaja Arndta, które działają tylko z idealnego kąta

Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…

1 dzień temu

61 zapierających dech widoków, które wyglądają, jakby pochodziły z zupełnie innego zakątka świata

Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…

1 dzień temu

56 rzeczy, które odmówiły podporządkowania się grawitacji

Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…

1 dzień temu