
Martin Stranka to 32-letni fotograf z Czech, który świętuje w tym roku 10-lecie swojej kariery – z tej okazji zdecydował się na stworzenie pamiątkowego albumu podsumowującego jego dotychczasowe doświadczenia. Zamiłowanie do natury podsunęło artyście pomysł na sesję fotograficzną z gościnnym udziałem dzikich zwierząt, którym podarowano drugą szansę. Zafascynowany historiami ocalonych stworzeń Stranka, sfotografował ich postacie w bajecznej scenerii, zawieszonej między światem marzeń sennych a rzeczywistością. Artysta, który ma już na swoim koncie ponad 100 wystaw na całym świecie, pragnie podzielić się swoją twórczością poprzez album dostępny dla każdego miłośnika fotografii także w domowym zaciszu.
Wszyscy mamy własne wyobrażenie o tym, co nazywamy rzeczywistością. Wiemy, co to „fakt”, a co…
Teheran, Isfahan i Sziraz — serce klasycznej Persji Teheran, Isfahan i Sziraz tworzą trzon tego,…
Wstęp Na pierwszy rzut oka wiele zdjęć wygląda zwyczajnie — ale wystarczy zmienić sposób patrzenia,…
W prawie każdej pracy ma się dostęp do informacji poufnych — od danych finansowych firmy…
Przyroda pełna tajemnic Świat natury kryje w sobie mnóstwo zadziwiających zjawisk, które zyskują sens dopiero…
Kiedy korzystamy z Google Maps, zwykle wiemy, czego szukamy: droga do ulubionej pizzerii, adres znajomego,…