
Kiedy dwie mamy z Massachusetts doświadczyły radości przyjęcia do rodziny drugiej pary bliźniaków, uznały to za doskonałą okazję do zorganizowania sesji zdjęciowej. Juliet Cannici, autorka przeuroczych fotografii czworga dzieci, oraz jej żona, Nikki, pochwaliły się przed całym światem zdjęciami 2-letnich Nico i Sieny oraz miesięcznych Gii i Gemmy. Starsze bliźniaki niechętnie wystąpiły w przygotowanych na tę okazję kostiumach, ale kiedy zostały ich pozbawione, odwdzięczyły się swoim mamom niepohamowanym napadem radości. Nie ma na świecie bardziej fotogenicznych modeli niż szczęśliwe dzieciaki!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…