
Michelle Poler, pracująca jako dyrektor artystyczny w Nowym Jorku, rozpoczęła projekt „100 Days Without Fear” (100 dni bez strachu), dzięki któremu chciałaby pokonać wszystkie swoje lęki i obawy, a do tego udokumentować te doświadczenia, nagrywając krótkie filmiki.
„To co skłoniło mnie do realizacji tego projektu to wcale nie obsesja na punkcie kontroli swojego życia, ale raczej to, że do tej pory nie korzystałam z niego pełną parą. Ponieważ to co nieznane jest zazwyczaj o wiele bardziej ekscytujące niż to co już znamy, postanowiłam zmierzyć się ze swoimi największymi obawami, spróbować rzeczy, których do tej pory nigdy nie robiłam i mieć z tego jak największą frajdę.”
Jej obawy mogą się wydawać błahe, ale nie o to w tym chodzi. Jej filmiki być może zainspirują innych do zmierzenia się z samym sobą, ze swoimi obawami. Czasem coś co na pierwszy rzut oka wydaje nam się przerażające, myślimy, że w życiu temu nie podołamy, okazuje się być zupełnie inne.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…