
Michelle Poler, pracująca jako dyrektor artystyczny w Nowym Jorku, rozpoczęła projekt „100 Days Without Fear” (100 dni bez strachu), dzięki któremu chciałaby pokonać wszystkie swoje lęki i obawy, a do tego udokumentować te doświadczenia, nagrywając krótkie filmiki.
„To co skłoniło mnie do realizacji tego projektu to wcale nie obsesja na punkcie kontroli swojego życia, ale raczej to, że do tej pory nie korzystałam z niego pełną parą. Ponieważ to co nieznane jest zazwyczaj o wiele bardziej ekscytujące niż to co już znamy, postanowiłam zmierzyć się ze swoimi największymi obawami, spróbować rzeczy, których do tej pory nigdy nie robiłam i mieć z tego jak największą frajdę.”
Jej obawy mogą się wydawać błahe, ale nie o to w tym chodzi. Jej filmiki być może zainspirują innych do zmierzenia się z samym sobą, ze swoimi obawami. Czasem coś co na pierwszy rzut oka wydaje nam się przerażające, myślimy, że w życiu temu nie podołamy, okazuje się być zupełnie inne.
Nie trzeba lecieć w kosmos, by odkrywać miejsca, gdzie jeszcze nie stąpał człowiek. Międzynarodowy zespół…
Projekt na szóstkę: jak powstał pomysł Oskar Myllergård zaczął rysować Viggo jako mały, osobisty projekt…
Gdy życie podsuwa cytryny, zajrzyj na zdjęcia, które rozgrzewają serce. Niezależnie od tego, czy ktoś…
Gdyby istniała maszyna czasu zabierająca do początków XXI wieku, pewnie wskoczyłbyś do niej bez namysłu…
Atmosfera przez krople deszczu Przez mokre szyby, rozmyte reflektory i miękkie światła bokeh malarka z…
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…