
Pierwsza wojna światowa pokazała najlepsze i najgorsze cechy ludzkości, a ludzie zaangażowani zostali zapamiętani albo ze względu na przerażenie, które wywołali, albo współczucie, które okazali. Jednym z tych współczujących była Anna Coleman Watts Ladd, amerykańska rzeźbiarka, która przeprowadziła się z mężem do Francji w 1917 roku. Tam została przedstawiona rzeźbiarzowi Francisowi Derwentowi Woodowi, który stworzył „Tin Noses Shop”, w którym pomagał żołnierzom ciężko rannym w I wojnie światowej. Maski do twarzy stworzone były z drewna dla oszpeconych żołnierzy, dając im nową szansę na życie. Zainspirowana jego pracą, Ladd stworzyła własne „studio portretów-masek”, w którym tworzyła maski portretowe dla potrzebujących żołnierzy. Nie trzeba dodawać, że jej praca zmieniła życie wielu ludzi.
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…
Kto by pomyślał, że można zarabiać, dojąc węże, próbując karmy dla zwierząt, albo pracując jako…
Historia to skrzynia pełna bezcennych chwil, niezwykłych ludzi, spotkań, miejsc i wydarzeń. Jednak czas płynie…
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…