
Profesjonalny fotograf mody i portrecista Richard Phibbs wierzy, że jego praca ma faktyczny wpływ na wielu ludzi – a od niedawna także zwierząt. Od 2012 roku artysta fotografuje bezpańskie psy w celu odnalezienia porzuconym pupilom nowego domu. Miłośnicy czworonogów mogą oglądać ich zdjęcia w najnowszej publikacji dzieł Phibbsa, „Rescue Me”. Portret każdego psa opatrzony jest opisem wyjaśniającym okoliczności jego niedoli – dzięki tej inicjatywie część ze sfotografowanych psiaków zdołała już odnaleźć szczęście w domach nowych właścicieli!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…