
Fotograf Sandro Miller wraz ze swoim wieloletnim przyjacielem i legendą Hollywood Johnem Malkovichem, stworzyli zabawny projekt „Malkovich, Malkovich, Malkovich. Hołd dla mistrzów fotografii”. Jak sugeruje tytuł, duetowi udało się odtworzyć najbardziej legendarne portrety, na których zamiast oryginalnych postaci możemy zobaczyć samego Malkovicha wystylizowanego na ich wzór. Dzięki jego talentowi aktorskiemu i oczywiście świetnemu fotografowi, całą sesję można uznać za naprawdę udaną. Rezultaty możecie podziwiać poniżej.
Łatwo zrozumieć, dlaczego wydry morskie mają tak oddanych wielbicieli. Okrągłe pyszczki, gęste futro, małe uszka…
Zwierzaki mają niezwykły talent do stawania się najzabawniejszymi istotami bez najmniejszego wysiłku. Nie muszą robić…
Ruby Silvious od lat udowadnia, że nawet najbardziej zwyczajne materiały mogą stać się czymś wartym…
Sztuczna inteligencja rozwija się tak szybko, że ludzkość ledwie nadąża. Dlatego tak wielu naukowców i…
Wyspa Cozumel to coś więcej niż tylko piękne miejsce na wakacje. Położona u wschodniego wybrzeża…
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…