
Ian Granström ma 30 lat i pochodzi z południowej części Finlandii. Zaczął fotografować około trzy i pół roku temu i od tamtej pory nie ogląda się za siebie.
„Zawsze fascynowała mnie natura i jej niekontrolowane siły i oczywiście od razu zacząłem ją fotografować!” – opowiada Ian. „Na początku robiłem głównie zdjęcia krajobrazowe i fotografowałem małe ptaki, jednocześnie ucząc się obsługi aparatu i odkrywając nowe tematy. Zawsze uważałem wiewiórki za zabawne i uwielbiałem to, jak różne były ich osobowości.”
„Naturalnie zacząłem fotografować wiewiórki dość szybko po zakupie pierwszej lustrzanki cyfrowej, a przez ostatnie dwa lata poświęciłem dużą część swojego czasu na fotografowanie wiewiórek oraz uchwycenie ich mimiki i zachowania. W pobliżu tych zabawnych zwierzaków nigdy nie jest nudno.”
Instagram: @photosysse
W erze AI i narzędzi zmieniających rzeczywistość cyfrowo trudno nie być ostrożnym — umiejętność krytycznego…
Czasem najciekawsze momenty historii nie tkwią w wielkich wydarzeniach, lecz w dziwnych, niepokojących lub poetyckich…
Czasy się zmieniają, nic nie trwa wiecznie. Te archiwalne fotografie pokazują jednak, że jedno pozostaje…
Wprowadzenie Większość ludzi nigdy nie widzi chwili, w której porzucone lub zaniedbane zwierzę zostaje znalezione.…
Wilson to pies z adopcji. Dewey to rasowy kot, który był całkowicie zadowolony ze swojego…
Szczeniaki — uniwersalne źródło radości Szczeniaki zajmują w sieci wyjątkowe miejsce. W morzu nagłówków, gorących…