
Leigh Horwood jest fotografem zwierząt domowych z Brisbane w Australii i jest naprawdę szczęśliwy, że może współpracować z wieloma lokalnymi organizacjami ratującymi psy i zwierzęta, robiąc im zdjęcia.
Niestety, z roku na rok liczba psów szukających nowych domów rośnie, a media społecznościowe zalewają zdjęcia, robione zwykle telefonem komórkowym, przedstawiające słodkie, futrzane pyszczki błagające o nową rodzinę. Jednak ze względu na samą liczbę psów wiele zwierzaków gubi się w morzu postów w mediach społecznościowych i zostaje przeoczonych, zwłaszcza te, które na pierwszy rzut oka mogą się nie wyróżniać.
„Moim celem podczas fotografowania wszystkich psów, a zwłaszcza psów ze schronisk, jest uchwycenie zdjęć, które ukazują ich wyjątkową osobowość.” – powiedział Leigh. „Niezależnie od tego, czy jest słodki i nieśmiały, głośny i hałaśliwy, czy zwariowany i głupkowaty, każdy pies ma coś wyjątkowego, co staram się wydobyć na światło dzienne i sprawić, by wyróżniał się z tłumu i z dumą mogę powiedzieć, że to okazało się niezwykle skuteczne.”
Instagram: @leigh.horwood.pet.photographer
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…