
Janine Pendleton jest odkrywczynią opuszczonych miejsc. Podróżuje po świecie w poszukiwaniu niesamowitych, zagubionych miejsc i fotografuje je, by dzielić się nimi ze światem. „Myślę, że jest wiele piękna w tym, co ludzkość pozostawia po sobie, kiedy idziemy dalej i zostawiamy nasze ruiny, by natura je odzyskała.” – opowiada fotografka.
Nawet najpotężniejsze budowle ulegają niszczącemu działaniu czasu. Ten ogromny kompleks był niegdyś siedzibą administracyjną jednej z największych firm stalowych we Francji. Było to repozytorium wszystkich papierowych dokumentów branżowych, dokumentujących transakcje i finanse na przestrzeni dziesięcioleci. Został zbudowany specjalnie w latach 90. XIX wieku, aby zarówno przechowywać akta, jak i prezentować wyroby stalowe firmy. Ogromne atrium szczyci się imponującym świetlikiem. Całe to szkło i beton podtrzymują żelazne dźwigary, które wyprodukowali w pobliskich hutach. Francuski przemysł stalowy upadł w latach 80., a biura zostały zamknięte i pozostawione do rozkładu.
„Odważne atrium jest tutaj główną atrakcją dla fotografa ruin przemysłowych, takiego jak ja. Jednak reszta labiryntowego budynku jest niesamowicie fotogeniczna. Spędziłam kilka godzin na zwiedzaniu korytarzy i pomieszczeń. Delektowałam się atmosferą i uwieczniłam to miejsce na 12 zdjęciach. Mam nadzieję, że ci się spodobają!” – dodaje Janine.
Instagram: @obsidianurbex
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…
Od czasu do czasu dopada nas ta niebezpieczna iskra inspiracji, która skłania do zabrania się…
Design istnieje, by rozwiązywać problemy — ale czasem je tworzy Projektowanie ma ułatwiać życie: funkcjonalnie,…
Czy to rząd identycznych domów wyglądających jak skopiowany błąd, czy drzewo, które zdaje się Cię…
Koty uchodzą za niezależne stworzenia — i chętnie pielęgnują ten wizerunek, nawet gdy marzną i…
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…