
Chantal Levesque zawsze kochała czarne zwierzęta. „Kiedy się urodziłam, moi rodzice mieli czarnego kundla imieniem Ruth i szybko zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi.” – opowiada fotografka.
„Przenieśmy się szybko do mojego młodego dorosłego życia, w którym absolutnie chciałam, aby mój pierwszy zwierzak był czarnym kotem. Z tym pięknym stworzeniem spędziłam blisko 16 lat. Nazywał się Diablo i lubił podpisywać się pod prysznicem (prawdziwa historia). Więc możecie sobie wyobrazić, że jako fotografka zwierząt domowych musiałam znaleźć sposób, by rzucić światło na te niesamowite, zabawne, utalentowane czarne piękności. Zwłaszcza po tym, jak dowiedziałam się, że często są ostatnimi adoptowanymi zwierzakami w schroniskach i jest wobec nich wiele uprzedzeń.” – powiedziała Chantal.
„Chasing Shadows, czyli fotograficzna podróż czarnych zwierząt do adopcji, to długofalowy projekt pasji, w którym fotografuję czarne zwierzęta w odcieniach szarości. Osobowość zwierzęcia, odwaga, żywotność i oczywiście ich złośliwość mogą być ukazane bez żadnych zakłóceń. Jedynym kolorem jest migotanie w ich oczach, które pozwala nam wejrzeć w ich kochające dusze.”
Instagram: @clevesque
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…