
Christine Madeux jest fotografem mieszkającym w Alpach i pomaga parom zawrzeć związek małżeński w sposób, który łączy, inspiruje i wydaje się im wierny.
„W 2018 roku, jako introwertyczni ludzie kochający góry, odkryliśmy z mężem, że planowanie dużego ślubu było bardziej stresujące niż ekscytujące. Nasz ślub był rozmazany. Ten dzień został zaplanowany głównie w oparciu o to, co wszyscy nam mówili, że powinniśmy zrobić, zamiast świętować w sposób, który faktycznie odzwierciedlał to, kim jesteśmy.” – opowiada fotografka.
„Krótko po naszym ślubie dotarło do mnie, że istnieją inne pary takie jak my. Pary, które chciały zawrzeć związek małżeński w sposób znaczący, bezstresowy i uwielbiały przebywać na świeżym powietrzu. Wtedy wskoczyłam w przestrzeń weselną pełną przygód i ucieczek.” – dodaje Christine.
Instagram: @madeinthemountainsphoto
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…