
Zawsze widzisz rodzinne portrety na ścianach domów, ale dla pewnej fotografki rodzina nie kończy się na ludziach! A co ze wszystkimi naszymi futrzanymi i upierzonymi członkami „Farmily”? „Są częścią rodziny w takim samym stopniu, jak każdy element ludzki… więc postanowiłam zmienić sposób, w jaki ludzie patrzą na rodzinne portrety!” – powiedziała Tasha Hall, kreatywna fotografka. „Podróżuję po kraju, fotografując pełne portrety „Farmily”. Obejmujemy wszystkich, od największego konia do najmniejszej świnki morskiej, myszy czy węża!”
„W listopadzie 2019 roku do rodziny dołączył nasz piękny szczeniaczek. Nazwaliśmy ją Pixel. Jest to czarno-biały owczarek australijski. Wiele lat spędzamy na fotograficznych wycieczkach „Farmily”, podczas których jeździmy po całym kraju, fotografując po drodze farmy i zwierzęta domowe. Oczywiście mała Pixel była z nami na wszystkich naszych trasach w 2020 roku. Możesz ją znaleźć na niektórych zdjęciach poniżej!” – dodaje Tasha.
Instagram: @bc_farm_and_family
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…