
Kiedy pięć lat temu Julie Docherty adoptowała starszego psa rasy chihuahua, nie spodziewała się, że jakiś czas później stanie się właścicielką całej grupy leciwych psiaków. MoMo, pierwszy pupil ze schroniska w Kalifornii, rozbudził jej miłość do małych czworonogów. Choli Churro, Paloma Linda, Benito, i Lalo Flan to kolejni szczęśliwcy, którzy otrzymali okazję spędzenia swojej emerytury w domu w Docherty. Gromada bezzębnych chihuahua nigdy wcześniej nie otrzymała od ludzi tyle miłości!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…