
Raven, uroczy psiak rasy tamaskan dog, potrzebował przyjaciela, z którym mógłby spędzić swoje szczenięce chwile pod okiem kochającej właścicielki, Christiny. To właśnie ona zdecydowała się zabrać swoją pupilkę do schroniska w Lubbock, by samodzielnie odnalazła swoją bratnią duszę.
„Zawsze chciałam dzielić swój dom z psem i kotem.” – wyznaje szczęśliwa właścicielka zwierzaków – „Wiedziałam, że moja suczka musi zaakceptować swoje przybrane, kocie rodzeństwo, więc pozwoliłam jej zadecydować o jego wyborze.”
Raven zapoznała się z czterema kociakami i natychmiast zainteresowała się maleństwem o imieniu Woodhouse. Tego dnia osierocone zwierzę otrzymało nie tylko nowy dom, ale także wiernego przyjaciela. Od czasu adopcji minął już rok, a zwierzaki stały się nierozłączne!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…