
Klienci sklepu IKEA w norweskiej miejscowości Slependen, którzy wybrali się na zakupy w poszukiwaniu inspiracji dla swoich mieszkań, nie spodziewali się tego, co ujrzeli podczas swoich zakupów. W ramach kampanii uświadamiającej w sklepie odtworzono warunki panujące we wnętrzach domów syryjskich uchodźców. Aranżacja została zainspirowana autentycznym mieszkaniem kobiety z Damaszku, Rany, dzielącej 25 metrów kwadratowych z 9-osobową rodziną. Sieć sklepów nie poprzestała na szokującym wystroju – seria towarzyszących im plakatów uświadamiających ma przybliżyć klientom dramatyczną historię mieszkańców Syrii.
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…