
Klienci sklepu IKEA w norweskiej miejscowości Slependen, którzy wybrali się na zakupy w poszukiwaniu inspiracji dla swoich mieszkań, nie spodziewali się tego, co ujrzeli podczas swoich zakupów. W ramach kampanii uświadamiającej w sklepie odtworzono warunki panujące we wnętrzach domów syryjskich uchodźców. Aranżacja została zainspirowana autentycznym mieszkaniem kobiety z Damaszku, Rany, dzielącej 25 metrów kwadratowych z 9-osobową rodziną. Sieć sklepów nie poprzestała na szokującym wystroju – seria towarzyszących im plakatów uświadamiających ma przybliżyć klientom dramatyczną historię mieszkańców Syrii.
46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…
W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…
Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…
United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…