
Nie każdy artysta jest zwolennikiem choćby kontrolowanego chaosu, a oryginalna koncepcja Ursusa Wehrli świadczy jednoznacznie o jego zdecydowanym zamiłowaniu do porządku. Szwajcarski artysta zapragnął choć w okrojonym zakresie wziąć odpowiedzialność za swoje codzienne otoczenie, przemieniając wszechobecny bałagan w uporządkowany zbiór składających się na nie elementów. Ich kolory, kształty i rozmiary odnalazły swoje miejsce w przemyślanych kompozycjach, tworzących zbiór intrygujących fotografii z albumu „The Art Of Clean Up”. Prezentujemy najbardziej efektowne z jego hipnotycznych zdjęć.
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…
Od czasu do czasu dopada nas ta niebezpieczna iskra inspiracji, która skłania do zabrania się…
Design istnieje, by rozwiązywać problemy — ale czasem je tworzy Projektowanie ma ułatwiać życie: funkcjonalnie,…
Czy to rząd identycznych domów wyglądających jak skopiowany błąd, czy drzewo, które zdaje się Cię…
Koty uchodzą za niezależne stworzenia — i chętnie pielęgnują ten wizerunek, nawet gdy marzną i…
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…