
Japońskie słodkości znane są na całym świecie z unikatowej formy i wyjątkowej dbałości o najdrobniejsze detale. Cukiernicy przykładają szczególną wagę do estetyki swoich deserów, zachwycając nas nie tylko talentem kulinarnym, ale także zdolnościami plastycznymi. „Fly Me To The Moon” to najnowsze dzieło Nagotoyi – uznanego wytwórcy słodyczy, który zdołał zamknąć swoją opowieść w bloku galaretki wzbogaconej o suszoną żurawinę, orzechy i rodzynki. Każdy plasterek słodkiej przyjemności odkrywa przed smakoszami kolejne sceny unikalnej historii. Za niecodzienny deser trzeba zapłacić nieco więcej niż za zwykłe słodkości z galaretką – dokładnie 30 dolarów za opakowanie.
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…
Pisanie kilku zdań i kliknięcie „wyślij” nigdy nie było prostsze. Wymiana wiadomości to codzienność —…
Wprowadzenie Wielu ludzi poświęca dużo czasu na wypracowanie własnego stylu, ale niewielu może pochwalić się…
Pomarańcze czy serniczki? Te urocze ciasteczka to serniczki o smaku pomarańczy i orzechów piniowych,…
Wielu z nas weszło w Nowy Rok imprezując, odpoczywając w domu lub po prostu korzystając…
Czy lubisz się lekko przestraszyć? Większość osób na to zaprzeczy, ale jeśli oglądasz dokumenty o…