
Kiedy fotograf zostaje rodzicem – zwłaszcza córeczki – nie musi już szukać modelki do współpracy. Po raz kolejny udowodnił to japoński fotograf Toyokazu Nagano, robiąc tylko najbardziej urocze zdjęcia swojej najmłodszej córki, 4-letniej Kanny. Cykl zdjęć dobrze oddaje lakoniczna nazwa – My Daughter Kanna – gdyż dziewczynka i jej naturalny urok wystarczy, by wypełnić cały kadr. Każde zdjęcie jest robione na tej samej drodze, a mała Kanna daje z siebie wszystko w każdej pozie i nastroju.
Mimo że każde zdjęcie jest wzbogacone uroczymi kostiumami i rekwizytami, takimi jak malutkie pianino, pluszowa panda czy gigantyczna wieża z lodami, najbardziej przyciągające to, jak fotogeniczna jest Kanna i jakie dzikie miny potrafi wykonać. Dziewczynka nie wydaje się być ani trochę onieśmielona aparatem!
Instagram: @toyo_torutoco
Druk 3D istnieje już niemal czterdzieści lat, ale dopiero ostatnio jego prawdziwy potencjał zaczął być…
Gdzie mieszka to „tak… ale” Ten drobny głos w głowie, który tuż po zgodzie rzuca…
Koty potrafią przykuć naszą uwagę i skraść serce — i nie jest to wyłącznie współczesne…
Nauka przyniosła społeczeństwu ogrom korzyści — od szczepionek, przez elektryczność i aparat fotograficzny, po internet.…
Wprowadzenie Każda rodzina ma swoje dziwactwa i nietypowe zwyczaje. Kiedy zostajesz zaproszony na obiad, imprezę…
Brandy Buckley, 43-letnia mieszkanka West Melbourne na Florydzie, nieświadomie połknęła gwoździe i fragmenty metalu znajdujące…