
Nieczęsto zastanawiamy się nad stanem emocjonalnym produktów spożywczych przechowywanych w naszych lodówkach, ale okazuje się, że i one posiadają swoje problemy. Klient marketu Morrisons doświadczył ostatnio dość nietypowego zjawiska – zakupiony przez niego keczup zdecydował się popełnić samobójstwo. Poruszony tragedią David Collinson postanowił zamieścić stosowną informację na ten temat na Twitterze, zwracając się bezpośrednio do działu obsługi klienta. Oto jak potoczyły się jego dalsze losy…
„Drodzy Morrisons, dlaczego mój nieotwierany wcześniej keczup zdecydował się zakończyć swoje życie w ten sposób? Zabrał ze sobą brązowy sos i garnek.”
„Morrisons, odprawiliśmy mszę w jego intencji. Poprowadził ją czajnik, a garnki, które przetrwały, wygłosiły piękną mowę.”
„David, moje zaproszenie musiało gdzieś przepaść! Czy mógłbyś przesłać mi paragon i kod kreskowy keczupu w prywatnej wiadomości? – Jenny”
„Morrisons, chcecie, żebym go pochował?”
„Niech spoczywa w pokoju. Posiadasz już naszą kartę More? – Gabby”
Czy wiedziałeś, że nasi futrzani przyjaciele potrafią wykonać najwyższej klasy spojrzenie „psich oczu”, którego brakuje…
Wszyscy kłamiemy. Wszyscy mamy tajemnice. To w 100% naturalne, ludzkie zachowanie. Jednak tajemnice nie są…
Ludzie zwykle oczekują, że budynki będą funkcjonalne. Niezależnie czy to dom, schody, droga czy obiekt…
Trudno nie porównywać naszego prawdziwego życia do idealnych zdjęć, które przewijamy w mediach społecznościowych każdego…
Ludzie kiedyś żyli inaczej: nawet życie w latach 50. XX wieku znacząco różniło się od…
Pieniądze mają znaczenie. Jeśli ktoś mówi, że nie, prawdopodobnie ma majątek rodzinny, solidną poduszkę finansową,…