
Zaburzenia lękowe są przyczyną powstawania barier, które potrafią skutecznie ograniczyć nasze codzienne możliwości. Dla Jacqui Kenny, Nowozelandki cierpiącej na agorafobię, nawet najzwyklejsze wyjście z domu wiązało się od zawsze z niewyobrażalnym stresem. Niewytłumaczalny strach odebrał jej nadzieję na spełnienie największego marzenia – odbywania podróży po świecie i odkrywania jego zakamarków z nieodłącznym aparatem. Kiedy po raz pierwszy trafiła na Google Maps, zrozumiała, że nic nie stoi na przeszkodzie planowania wirtualnych wycieczek – bez wychodzenia z domu zwiedziła odległe krainy przy pomocy swojego komputera i wykonała na podstawie dostępnych zdjęć prawie 30 tysięcy zrzutów ekranu. Najlepsze z nich publikuje na Instagramie jako The Agoraphobic Traveller – konto Kenny obserwuje już ponad 80 tysięcy fanów, a to dopiero początek jej wirtualnych podróży!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…