
30-letni Gordon Delacroix i jego pies, Birdy, byli najlepszymi przyjaciółmi od 15 lat. Ku rozpaczy mężczyzny u jego ukochanego pupila zdiagnozowano nowotwór. „Mógł przeżyć jeszcze pół roku, ale ryzyko nawrotu choroby było bardzo wysokie.” – opowiada Gordon. Kochający właściciel postanowił upamiętnić ostatnie chwile, odtwarzając wspólne zdjęcie z psem przed domem babci w Belgii – tym samym, przed którym został sfotografowany w jego towarzystwie w wieku 15 i 25 lat. Właściciel Birdy’ego wyznaje: „Na myśl o zakończeniu naszych wspólnych przygód pęka mi serce. Jestem mu wdzięczny za te wszystkie lata, które spędził u mojego boku.”
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…