
Pasjonatka fotografii i japońskiej kuchni, Rie Matsui, jest szczęśliwą właścicielką Maro, odkąd skończył 7 miesięcy. Nie minęło wiele czasu, by przekonała się, że jej nowy pupil sprawdza się doskonale w roli modela – co więcej, podziela jej zainteresowanie cosplayem i cierpliwie znosi kolejne modowe eksperymenty. Maro już wkrótce przemienił się w postać kociego szefa kuchni, który na kolejnych zdjęciach prezentuje coraz to nowe kreacje, nieustannie zachwycając rosnące grono fanów z Instagrama. Kociak nie tylko jest niezwykle fotogeniczny, ale z przyjemnością delektuje się kuchnią swojej właścicielki i jej nieocenionym towarzystwem.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…