
Jeśli widziałeś film „Obcy” to wiesz, jak zabawne są facehuggery. Pomimo, że nazwa brzmi jak stworzenie, które działa łagodnie („twarzołap”), to nikt nie chce, by ich twarze były uściskane przez te uroczo brzmiące, pełzające pasożytnicze istoty pozaziemskie. Cóż, Jared Gray, autor science-fiction, jest tutaj, by udowodnić, że jest inaczej. Ponieważ zdiagnozowano u niego bezdech senny, musi on nosić maskę CPAP za każdym razem, gdy idzie spać, co ułatwia mu oddychanie. Nie był tym zbyt podekscytowany i opisał maskę jako „maszynę do tortur”. Ale będąc wielkim fanem science-fiction, dokładnie wiedział, co robić. Sprawił, że maska wyglądała tak, jakby była prawdziwym obcym facehuggerem, spoczywającym na swojej nowej ofierze.
Niewiele potrzeba, żeby coś wyglądało jak twarz :). Ludzie mają niezwykle przydatną umiejętność rozpoznawania wzorców,…
Większość osób traktuje lot jak zadanie do wykonania przed dotarciem do celu — nic dziwnego,…
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…