
Jestem dziewczyną z Norwegii i samoukiem w sztuce makijażu.
Moja droga w makijażu zaczęła się od mrocznego etapu życia. Przez okres dojrzewania i początki dwudziestu kilku lat zmagałam się z zaburzeniami odżywiania. Aby odwrócić myśli od bolesnej rzeczywistości, zaczęłam eksperymentować z makijażem. Zawsze lubiłam rysować, więc makijaż stał się kolejnym płótnem — mogłam siadać godzinami przed lustrem, oglądać filmy instruktażowe i ćwiczyć tę formę sztuki na własnym ciele. Makijaż był dla mnie bezpieczną przystanią, miejscem, gdzie mogłam ukryć się przed światem i skupić wyłącznie na kreatywnych pomysłach. To właśnie dzięki niemu zaczęłam powoli wychodzić z zaburzeń i odkryłam zupełnie nowy świat.
Postanowiłam zgłosić się do Nordic Face Awards 2017 — dużego konkursu organizowanego przez NYX Professional Makeup. Wcześniej nie tworzyłam szalonych, kreatywnych makijaży, ale postanowiłam spróbować. Połączyłam zamiłowanie do rysunku z makijażem: malowałam szminkami, eyelinerm i cieniami, i udało mi się dojść do pierwszej piątki. Nie przestawałam ćwiczyć i rok później wygrałam Nordic Face Awards — to jeden z najważniejszych momentów w moim życiu.
Chciałam jednak pójść krok dalej i zrobić coś, czego jeszcze nikt nie próbował. Po jednym z pełnych, kreatywnych makijaży zaczęłam bawić się oświetleniem. Uzyskałam ciekawy efekt po prostu rozcinając czarną koszulkę i zarzucając ją na softbox — wtedy narodził się pomysł na makijaże świecące w ciemności. Po wielu próbach i błędach opanowałam użycie farb UV, pracy ze światłem i manipulowania oświetleniem tak, by uzyskać efekt prawdziwego blasku.
Ta niezwykła podróż pokazuje, że coś negatywnego może przekształcić się w coś pięknego.
Jestem studentką pielęgniarstwa na pełen etat, pracuję dorywczo przy szczepieniach przeciw Covid-19 oraz w domu opieki, jestem entuzjastką makijażu i pełnoetatową opiekunką psa.
Zawsze inspirowały mnie kolory. Mój tata pochodzi z Indii, więc dorastałam w otoczeniu pełnym barw i sztuki. Kocham też przyrodę i zwierzęta — natura tworzy najpiękniejsze obrazy, a makijaże z motywami zwierząt sprawiają mi największą radość.
Przyjaciele namówili mnie, bym założyła konto na Instagramie, gdzie mogę pokazywać swoje pomysły. Po kilku miesiącach zyskałam sporo obserwujących. Zdarzało mi się myśleć o kanale na YouTube z tutorialami, ale obawiam się, że pochłonęłoby to zbyt dużo czasu i ograniczyłoby moją twórczość.
Wykonanie w pełni dopracowanego makijażu może zająć nawet do 12 godzin. Warto jednak — kocham to, co robię, a ludzie doceniają moje jaskrawe, kreatywne prace. Dostaję wiele próśb o sesje i mnóstwo miłych słów, co bardzo mnie cieszy. Zdjęcia moich makijaży regularnie publikuję na Instagramie.
Ptencje inspiracji czerpię z wielu stron — trudno wybrać tylko kilka. Wychowałam się oglądając prace takich twórców jak Michelle Phan, Shaaanxo czy Promise Tamang. Poza twórcami internetowymi inspiruje mnie natura i jej kolory, a także zwierzęta, które często pojawiają się w moich projektach.
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…