
Podczas gdy całkiem niedawno większość świata hucznie celebrowała premierę filmu „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”, Mark Hamill miał znacznie ważniejszy powód do świętowania – 39. rocznicę ślubu z Marilou York. Odtwórca roli Luke’a Skywalkera poznał swoją przyszłą żonę podczas wizyty u dentysty w Los Angeles – „Weszła do poczekalni w dżinsach i białym żakiecie, z piersiami jak melony, wyglądała jak z obrazu Vargasa. Zapytałem, czy pozwalają jej ubierać się tak do pracy. Odpowiedziała tylko: Tak, następny”. Hamill wyznał światu, że była to miłość od pierwszego wejrzenia, choć fani aktora odnieśli się do tej informacji dość sceptycznie. Para pobrała się w grudniu 1978 roku, wychowała trójkę dzieci i do dnia dzisiejszego cieszy się niesłabnącym szczęściem. Post opublikowany przez aktora mówi sam za siebie!
„A mówili, że to nie przetrwa…”.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…