
Jeroen Schipper jest holenderskim nauczycielem muzyki i autorem piosenek dla dzieci.
„Pareidolia. To, co zaczęło się jako prosta rozrywka podczas wakacji, przekształciło się w stałe hobby.” – opowiada fotograf. „Znalezienie twarzy tam, gdzie ich nie ma, nazywa się pareidolią. To nie jest poważny stan. Wręcz przeciwnie, nazwałbym to raczej talentem twórczym!”
„Oprócz oczywistej wartości rozrywkowej tych zdjęć, czuję, że symbolizują i zachęcają do kreatywnego, magicznego spojrzenia na świat. Dla mnie to „widzenie twarzy” rezonuje również z folklorystycznymi opowieściami o Ukrytych Ludziach (elfach, trollach itp.). Możliwość zobaczenia tych twarzy to możliwość zobaczenia cudów i tajemnic świata!” – dodaje Jeroen.
Jeśli się rozejrzysz, zobaczysz je. Wszystko zależy, czego szukasz. Łatwo ugrzęznąć w negatywach, zwłaszcza gdy…
Dziesięć lat temu 17-letni samiec goryla nizinnego zachodniego, znany jako Harambe, stał się centrum jednego…
Brad Pitt został pozwany przez firmę sprzedającą krem przeciwstarzeniowy do pielęgnacji męskich narządów. Aktor znany…
Jeśli szukasz inspiracji na następny tatuaż albo po prostu chcesz zobaczyć najciekawsze i najpiękniej wykonane…
Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny…
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…