
Brazylijski ilustrator Rafael Mantesso jest kreatywną osobą, która przekształciła dość osobiste złamane serce w artystyczną inspirację. Po tym, jak po rozwodzie zostało mu niewiele więcej niż jego bulterier Jimmy Choo i gołe białe ściany jego domu, Mantesso na nowo rozpalił swoją pasję do sztuki.
Używając Jimmy’ego jako muzy, zaczął tworzyć zabawne ilustracje/fotografie, w których jego ukochany pies stał się główną gwiazdą, łącząc rzeczywiste pozy z pomysłowymi, rysowanymi ręcznie scenami. To wyjątkowe podejście do fotografii i kreatywna sztuka przyniosły mu szerokie uznanie, a prawie 600 tys. fanów na Instagramie docenia jego wzruszające i zabawne dzieła.
Instagram: @rafaelmantesso
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…